GRY
  • Wpisów: 1152
  • Średnio co: 19 godzin
  • Ostatni wpis: dzisiaj, 01:19
  • Licznik odwiedzin: 19 894 / 926 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
insomniaa
 
dobra bejbe, Insomniaa podejmuje wyzwanie ;P
3.jpg

wanna fight? ;P

EDIT:
Impreza version 2
34567.jpg


i Golf
golf1.jpg
 

insomniaa
 
"I'm not alone
With the touch of your hand
I am whole again"
(All That Remains - "Not alone")

[jeśli w takim tempie będę sobie przyswajać takie nuty, to do Brutal Assault wdrożę się w cięższe klimaty]


Matura z jenieckiego napisana ^^ (i prawdopodobnie zdana, optymistycznie na 80%, ale nie chcę zapeszyć).

Po maturze browar z moim Misiem, Karusią i Marcinkiem.
Później mission na mieście (poznałam Gibona :D fajny piesio)


Popołudnie po części przespałam w ramionach mojego Skarbeczka ;*
Potem kibicowałam mu jak ścigał się w NFS xD

_________________________________________________________
"Zawsze chciałem mieć taką dziewczynę" - najpiękniejsze słowa jakie można usłyszeć z ust chłopaka.
*Damian forever* - Ty wiesz o co kaman ;) :*
 

lewy21992
 
insomniaa
 
Lewissimo xD: Nie wiem jak wy, ale ja uważam że Insomniaa nie powinna się brać za tuning:D

ah te kobiety:D
Co one wiedzą o lansie:D:D

to jest bryczka:D
uhfsjshdf.bmp
 

insomniaa
 
"All night, staring at the ceiling
Counting for minutes, I'm feeling
This way, so far away and so alone
But you know it's alright, I came to my senses
Let go of my defenses
There's no way I'm giving up this time
Yeah, you know I'm right here
I'm not losing you this time"
(Lifehouse - "All in")


Wczoraj cały dzionek spędzony na zamulaniu ze Skarbeczkiem ;*
+ granie w F.E.A.R. i oglądanie "Domu z kości"


Dzisiaj miałam wreszcie wziąć się za naukę na jutrzejszą maturę z jenieckiego, a zamiast tego nakurwiam boty w CS xD

A chuj, Gott mit uns, i jakoś to jutro będzie ;P

Idę dalej zajmować się czymś bezsensownym ;]
bye!

________________________________________________________
Zadziwiające jak bardzo moja nieobecność w niektórych miejscach i sytuacjach jest pewnym osobom na rękę...
Tylko po co się zgrywacie.
Lepiej szczerze powiedzcie mi w oczy że jestem niemile widziana. W przeciwieństwie do was ja przynajmniej nie wpierdalam się na Jana tam gdzie mnie nie chcą ;P
 

insomniaa
 
Refleksje na temat MBTM:

Sebastian "Biały" Białek to total poracha i hańba dla polskiej sceny hiphopowej (jeżeli to co on tworzy nazywacie rapem, bo moim zdaniem to chłam nawijany pod publikę i z prawdziwym rapem nie ma nic wspólnego).
Chujowy tajming, jeszcze bardziej chujowe flow, teksty z dupy, o niczym, do tego kaleckie bity - jednym słowem BIEDA!!
Kocham jury za 4xNIE :D

Teraz czekam na opinię speców czyli Radka, Joguły albo HDsa.
Ciekawe czy się ze mną zgodzą ;>


...i z otwartymi ramionami czekam na lincz ze strony pojebanych nasto-fanek Białego ;]
  • awatar Da$$iek: z mojej strony zero linczu, zgadzam sie w 100000%, bida z nędzą, dziadostwo, mongolstwo i chujoza z grzybicą. ja sie pytam kurwa kto go tam wpuścił???? mieli wejść BLiSS!!!
  • awatar Insomniaa: @Da$$iek: Jah bless you bro! ^^ BLiSS woogle powinni wygrać! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

insomniaa
 
"Define your meaning of fun
Is it fucking, drugging or guns
I feel the heat comin' off of the blacktop
So get ready for another one
Let's take a trip down memory lane
The words circulate in my brain
You can treat this like another all I'm saying
But don't cry like a bitch when you feel the pain"
(Sick Puppies - "You're going down")

[soundtrack dnia]

[wstawiłabym do wpisu jakiś tag, nie wiem tylko jaki, bo czuję się dziś właśnie jakoś tak nijako... ;P]


Dopiero niedawno się ogarnęłam po nieprzespanej nocy, którą przesiedziałam w ciuchach na fotelu z telefonem w ręku "na wszelki".
[ehh... nie pytajcie o nic...]


Teraz zamiast uczyć się na mature z niemca, zagłębiłam się w ciekawej lekturze, którą polecił mi Adam. Tytułu nie zdradzę, żeby nie zaszokować czytelników ;P

________________________________________________________
Z cyklu "wiejskie zabobony":
Dowiedziałam się dzisiaj, że jak swędzi lewa dziurka w nosie, wróży to seks.
heh, lubię zgłębiać lokalne przesądy i wynajdywać wśród nich takie kwiatki
;)

==================================================
mienie wyjebania z każdym dniem rośnie... na wszystko, kurwa
 

insomniaa
 

Był u mnie Misio ;*
Spędziliśmy bardzo aktywne popołudnie: najpierw granie w piłkę, potem w "pici-ponga" xD, do tego malinowe browce.
Było bardzo najs i to mi się bardzo lajk ^^


Jednak dziś sprawdza się znakomicie przysłowie "Nie chwal dnia przed zachodem słońca"...


"Woah, in the shadows of our life
We can fall into the night unscarred
Woah, in the shadows of our life
We can never let it go this far"

...

"On the ground I lay
Motionless in pain
I can see my life flashing before my eyes
Dead I fall asleep
Is this all a dream
Wake me up, I'm living a nightmare"


Dear God, if you exist, please... help me... I can't stand it... ;(
 

insomniaa
 
[dziwnym trafem nawinęło mi się akurat teraz podczas losowego puszczania playlisty]


Możesz szczekać, a i tak mnie nie ugryziesz,
Jestem gdzieś wyżej, stamtąd już cię nie słyszę,
Możesz piszczeć, możesz jęczeć i skomleć,
Nawet słowem o tobie nie wspomnę

Bo nie ważne ile byś pierdolił, mnie to nie boli już,
Na te słowa i ściemy opada zbyt gęsty kurz,
Znowu mnie nużysz, chcąc pomnik mój burzyć,
Myśląc, że wrę - wrzenie mogłoby ci nie służyć,
Synku, dostawco paranoi drinków, zazdrosna kurwo na dna życia winklu,
Rozumiem że o płycie, o tunie, o klipie,
Chcesz na mnie wieszać chuje? Schowaj je sobie w cipę
Ja mam tu miejsce, pełne takich szeptów i westchnień,
Bez twoich paranoi jest tu całkiem śmiesznie,
To boli, to pewnie boli kurewnie,
Ty nie jesteś nam potrzebny i radzimy sobie bez niej
Chodź na wyprostowanie cię szans już nie ma raczej,
Osiedlowy pedałku, chcący być graczem,
Ja wytłumaczę ci o co chodzi w tym rapie dziś
Albo popatrzę jak płaczesz, szmato

Możesz szczekać, a i tak mnie nie ugryziesz,
Jestem gdzieś wyżej, stamtąd już cię nie słyszę,
Możesz piszczeć, możesz jęczeć i skomleć,
Nawet słowem o tobie nie wspomnę

Kurwy chcą się dziarać, kurwy chcą się starać
Kajdan na szyje, pluję w ryje, mówię nara
Ja się oddalam dzień za dniem, metr za metrem
I jestem coraz wyżej, a ty coraz bardziej bledniesz dziwko
To dzieje się dla ciebie zbyt szybko,
Bo jak sra się pod siebie to z czasem robi się ślisko
Weź swoje zabawki, resztki ściemnionej trawki,
Tone kompleksów, kumpli geksów i kurwa idź stąd
Pizga znowu M, ja wiem to musi boleć,
Co ty kurwa men chciałeś wiedzieć jak to polec,
Wciągam znowu dym, łapię majk, wokal stroje
I wypuszczam w słabych MCs wersy jak naboje,
Co ty, kurwa, taki gnojek może tu nasrać,
Ze swoim cipskiem jesteś pośmiewiskiem miasta,
To wraca flow, wraca ziom, wraca miazga, a co?
Lepiej uważaj bo znowu trzaskam!

________________________________________________________
At least you could just pretend to be nice... -.- As I've tried ;P
Ale chuj, teraz to mam wyjebane.
Tak, właśnie takie podejście pozwala mi z niewzruszeniem patrzeć na takich ludzi. Coś poza naiwną wiarą w bogów i niewdzięczną wiarą w człowieczeństwo. KARMA. To ona skopie ci dupę jeśli ja tego nie zrobię.
Życzę ci, żeby kiedyś też ktoś wpierdalał się w twoje życie tak namiętnie, jak ty wpierdalasz się w moje.
 

insomniaa
 
"Gdy nie bawi cię już
Świat zabawek mechanicznych
Kiedy dręczy cię ból
Niefizyczny
Zamiast słuchać bzdur
Głupich telefonicznych wróżek zza siedmiu mórz
Spytaj siebie czego pragniesz
Dlaczego kłamiesz, że miałaś wszystko"


Wokół szaleje burza, a ja czytam pewne durnowate pisemko dla kobiet i śmieję się sama do siebie.
Boszzz... ludzie wypisują takie bzdury, że szok!
Dziwi mnie ich podejście do życia. To, że dają sobie pozwolenie na różne niemoralne zachowania, a później zamiast się ich wstydzić to jeszcze się nimi szczycą. Nie ogarniam świata w którym przyszło mi żyć. Może mam trochę konserwatywne poglądy, ale według mnie są one właściwe. To dzięki nim jestem porządną dziewczyną w świecie tanich szmat.

Cytując za Adamem który onegdaj napisał na blogu słowa następujące:
o tempora! o mores! o kurwa! ;D
tyle słowem podsumowania

Na koniec taki mały apel do Ciebie, drogi Czytelniku:
*Świat się skurwił. Ty nie musisz.*

i spierdalam, bo wyjebało mi prąd a na baterii długo nie pociągnę ;P
 

insomniaa
 
Wczoraj był jeden z takich dni, kiedy nie mogę usiedzieć na miejscu.

Rano byłam na zakupach. Miałam kupić koszulę i torebkę, a kupiłam ledżajnsy, perfumy i 4 lakiery do paznokci. Ehhh... ja i zakupy... ;P


Później byłam u Dziubaska ;*

Najpierw mission: mieliśmy wymienić kapsle z tyskacza na szklanki. Po drodze poszliśmy do Maka i tam karmiliśmy wróble frytkami xD A skończyliśmy w Famie grając w Keno xD

Później kibicowałam Miśkowi jak grał w NFS.

Łaszek dnia: wgrywanie F.E.A.R. i wpisywanie kodu:
D.: -Z jak żółw, Y jak yeti, J jak jeti, myślnik jak... myślnik xD
:D

Wieczorem meeting w La Gondoli z Marzeną i Dawidem (heh, nieogary xD).
"-Borowiki? A ja myślałem że borówki" xD

Późnym wieczorem romantyczny spacer po parku ;*

a to obrazek z dedykacją dla mojego słodziaka :*
ill eat you up.jpg

__________________________________________________________
No matter what you'll do, you'll always be my prince.
...and I'll be your princess (I hope so).

"Jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś ci zdradzę:
Miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze
Bo chcę cię z każdą wadą, nic nie zmienię
Mój narkotyku, mój tlenie"