• Wpisów: 2810
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 01:37
  • Licznik odwiedzin: 325 564 / 3268 dni
 
insomniaa
 
Ostatnie dni wakacji minęły mi całkiem fajnie, bo weekend pomiędzy pracą spędziłam u Miśka oglądając tv, pijąc whisky i kuchcikując. Z Nim to nawet poniedziałek zaczyna się miło (bo pierwsza w nocy to już był poniedziałek ;D). Ale miłe złego początki...


Początek września budzi raczej złe skojarzenia. A to wybuchła wojna... Innym razem dokonano zamachu terrorystycznego w Biesłanie... Wreszcie co roku rozpoczyna się rok szkolny. W pobliżu szkół czuć tą atmosferę lęku i rozpaczy.

Poniedziałek. Godzina ósma nad ranem. Idę przez miasto na przystanek. I gdybym nie wiedziała, że to rozpoczęcie roku szkolnego, to bym pomyślała, że kręcą "Galerianki" albo prostytutki mają jakiś zlot.
Nie chcę robić za wyrocznię moralno-estetyczną, ale mam jedną uwagę do niektórych dziewczyn: spódniczka powinna być dłuższa niż wargi sromowe.


Czy wróciłabym do szkoły? Nie. Jakoś nie tęsknię za członkami patologicznej wspólnoty zwanej błędnie klasą. No dobra, może za niektórymi tęsknię, ale to mniejszość z którą mam jeszcze jakiś kontakt.
Gdybym teraz musiała wrócić do szkoły, to pewnie byłabym jeszcze większym wyrzutkiem, w dodatku bardziej wrednym i kąśliwym.

Prawdziwą szkołą jest życie, z tą różnicą, że tu nie wiemy z jakiego materiału będzie sprawdzian, nie możemy zrobić ściągi i nie mamy od kogo odpisać.
Człowiek uczy się przez całe życie, a i tak umiera głupi...

_________________________________________________________

“Każdą istotę, którą bierzemy w ramiona, możemy utulić lub udusić. To boska chwila decyzji”


(Stanisław Jerzy Lec)

Hmm... Czasem naprawdę długo waham się między jednym a drugim...


Człowiek jest tyle wart, ile warta jest dobroć jego serca, którą dzieli się z innymi. Dlatego jedni nie są warci złamanego grosza, a drudzy są po prostu bezcenni.
A ja? Ja jestem dla was warta tyle ile możecie na mnie zyskać. Wszyscy jesteście tak cyniczni i wyrachowani...

You believe but what you see?
You receive but what you give?

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Insomniaa mogą komentować ten wpis.