• Wpisów: 2810
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 2 dni temu, 01:37
  • Licznik odwiedzin: 325 564 / 3268 dni
 
insomniaa
 
...i fryzjerem ;)

Kto rujnuje Insomniii życie i jeszcze bierze za to pieniądze?
Fryzjer oczywiście.
Ogólne doświadczenia z fryzjerami mam niezbyt dobre, żeby nie powiedzieć wręcz traumatyczne. Ostatni raz u fryzjera byłam pół roku temu, a przedostatni z 7 lat temu. Jak to się kończyło? Albo utratą miliona monet, albo chodzeniem z fryzurą pt.: "weź się nie pokazuj" i zaklinaniem się na wszystko, że już nigdy więcej nie pójdę do fryzjera, tylko niech te włosy wrócą tam gdzie były. Najlepszy żart technikum: "Ile promili miał Marty fryzjer?" xD

Moje włosy to wgl są jakieś dzikie. Wyprostuję to się kręcą. Zakręcę to się wyprostują. Żyją własnym życiem. Fryzury? Upięcia? Kurwa, co to? Nie umiem, nie znam się, nie pomogę.
Dlatego zazwyczaj chodzę z fryzurą, w której wyglądam jak mój własny ojciec jak był w moim wieku ;D

Przedwczoraj powiedziałam sobie, że raz kozie śmierć i co mi tam szkodzi, jakby co to przecież jesień jest i czapką można zakryć.
Sama sobie ścięłam włosy i sama zafarbowałam (bo jestem żydem i w ten sposób zaoszczędziłam 180 ziko xD).
A teraz chodzę i się jaram! ^^
Kurde, całkiem fajnie mi to wyszło.
Wyglądam jak takie wyrośnięte emo kid ;D


Z cyklu "Vater najlepszym demotywatorem" tudzież "żarty mojego producenta":
<przeglądam się w lusterku, żeby sprawdzić czy farba chwyciła>
-I jak? Złapało?
Vater: -Tak, jak żyda za dupę.


Jak już jestem przy śmieszkach - rozmowa z BFF:
-...no i biorę ten papier z Putinem, żeby mi przetłumaczyły co tam jest napisane, podchodzę i pytam "I'm sorry, could you..."
-Wipe my ass xD
-Exactly xD

No i dzisiaj - dzwoni Dachu, odbieram:
-Pronto!
Dasiek: -Wszystko posprząto! xD

----------------------------------------------------------------------------------------------------
Już drugi raz usłyszałam, że karmię się ludzką krzywdą.
Taka se jestem hiena, hłe hłe hłe.

Lubię ludzi...
...gnębić*


*The worst thing in the world is when someone doesn't get your sarcasm and you have to keep saying "just joking" so they don't cry.

________________________________________________________

“Czasu dłońmi nie zatrzymasz. Ludzi, którzy nie chcą być w Twoim życiu, też nie. Dłońmi nie dasz rady. Groźbami staniesz się śmieszny. Prośbą naiwny. Tylko właściwy człowiek będzie chciał zostać przy Tobie, kiedy nie zrobisz nic. Nie będziesz walczył, nie będziesz błagał, nie będziesz straszył. Czasem milczenie mówi nam najwięcej i najgłośniej. Milczenie to złoto. Pokazuje naszą wartość w oczach innych.”



Z tym, że ktoś musi walczyć, żebyś ty mógł bezczynnie siedzieć. Ktoś musi się odezwać, żebyś ty mógł milczeć. Ktoś musi się starać, ktoś musi pokazać, że mu zależy. Bo inaczej będziecie tak oboje siedzieć i czekać, i tracić cenny czas. A czasu dłońmi nie zatrzymasz...

Nie potrafię walczyć o ludzi. Gdy odnoszę wrażenie, że komuś na mnie nie zależy, to się wycofuję. Nie chcę przeszkadzać i być zbędnym balastem. Znikam.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Insomniaa mogą komentować ten wpis.