• Wpisów: 2929
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: 6 dni temu, 02:06
  • Licznik odwiedzin: 339 058 / 3640 dni
 
insomniaa
 
"If you only knew
How many times I counted
All the words that went wrong
If you only knew
How I refuse to let you go,
Even when you're gone
I don't regret any days I
Spent, nights we shared,
Or letters that I sent
It's 4:03 and I can't sleep
Without you next to me I
Toss and turn like the sea
If I drown tonight, bring me
Back to life
Breathe your breath in me
The only thing that I still believe
In is you, if you only knew"
(Shinedown - "If you only knew")



Bardzo chciałam coś napisać, ale przecież "nie znam jeszcze życia i ludzi". No tak, przecież głupia ze mnie gówniara, nie?
Postąpię więc według mojej ulubionej internetowej zasady: nie znam się, to się wypowiem.


Wszyscy popełniamy błędy. Ranimy innych ludzi. Ale czasem wystarczy jedno słowo, by runął mur. No właśnie - słowo. Trzeba rozmawiać, bo to właśnie cisza, niedopowiedzenia i domysły tworzą między ludźmi największy dystans. Niektórzy są zdania, że lepiej olać temat niż próbować coś naprawić. Przecież nie ma o czym gadać...

To dziwne usłyszeć "musimy kiedyś pogadać" od kogoś, z kim kiedyś rozmawiałeś codziennie...

Wczoraj przez pół nocy nie mogłam spać, a jak już zasnęłam, to śniły mi się dziwne rzeczy. Mnóstwo myśli kotłuje mi się w głowie. Może to ja popełniłam błąd? A może ktoś tu odwraca kota ogonem?
Mam ochotę przelać trochę swoich odczuć na klawiaturę, jednak stwierdzam, że nie warto uzewnętrzniać się publicznie. Każdy i tak zinterpretuje po swojemu, dlatego lepiej zostawić to dla siebie.

_________________________________________________________
To uczucie, kiedy ktoś na kim ci zależy uważa, że go skreśliłeś...
Ała...
:(
Myśl sobie co chcesz.
Mi jest już tylko cholernie przykro...
...ale kogo to obchodzi.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Insomniaa mogą komentować ten wpis.