• Wpisów: 2887
  • Średnio co: 1 dzień
  • Ostatni wpis: wczoraj, 01:41
  • Licznik odwiedzin: 332 620 / 3461 dni
 
insomniaa
 
[w tytule zastrzyk pozytywnej energii na niebieski poniedziałek]

Weekend minął całkiem przyjemnie. W niedzielę przyjechał do mnie Miś. Po południu wpadł Brat na głupawki i wspominki przy tej mojej przegranej halbie.
Łach dnia:
-Z czego robi się gibos?
-Z pakusty ;D

Podobno dzisiaj był ten cały "Blue Monday", czyli najbardziej depresyjny dzień w roku. No nie dla mnie, ja blue monday mam najczęściej w listopadzie i to everyday.

Chyba mogę powiedzieć, że to był pozytywny poniedziałek. Spacer po mroźnej Wylęgarni Smoków z Miśkiem, gotowanie obiadu, a później jazdy, na których nieźle mi szło.

Wyjeździłam już ponad połowę godzin, wszystko wychodzi mi bezbłędnie, a z dynamiką jazdy nadal dupa ;<
Przydałoby się pouczyć zaocznie, ale nie ma z kim. No cóż, pozostaje mi zakuwać teorię (nie przerobiłam nawet połowy materiału O_O)

_________________________________________________________
O tym, co jest nie tak, należy sobie mówić na bieżąco i wprost. Nie czekać, aż przeleje się czara goryczy, bo później można nie nadążyć z wycieraniem.

Czy naprawdę tak ciężko jest zamienić kilka słów twarzą w twarz? Czy by porozmawiać po ludzku potrzeba nadludzkiej siły?

Nie potrzebujemy tabletek czy psychiatrów, ale ludzi z którymi można porozmawiać.

Ale... szkoda gadać...

Pisać też szkoda.
Idę spać.

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko znajomi Insomniaa mogą komentować ten wpis.